''- A czy ja mu nic nie dałem na urodziny ? -zapytał Krzyś smutnym głosem.
- Oczywiście, że dałeś- odparłem. - Czy już nie pamiętasz? Dałeś mu małe- małe...
- Pudełko z farbami do malowania rozmaitych rzeczy.
- A widzisz...
- A dlaczego nie dałem mu tego z rana ?
- Bo musiałeś przygotować podwieczorek dla solenizanta. Był torcik z kremem i trzema świeczkami, z wypisanym na wierzchu różowym lukrem imieniem i...
(...)"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz